19-10-2013 r.
Dwa filmowe przeboje Anny Jantar - "Cygańska jesień" (wczoraj minęła 37 rocznica premiery komedii "Brunet wieczorową porą" w reżyserii Stanisława Barei, której stanowiła motyw przewodni), "Kto powie nam" (z obrazu "Nie zaznasz spokoju") oraz bezpretensjonalny utwór "Na pół gwizdka nie ma co żyć" to piosenki, które zostały wydrukowane w czasopiśmie "Śpiewamy i Tańczymy". Ich zapowiedzi trafiły do "Suplementu".
Płyta "Dancing w Ciechocinku. 3 CD: Jesteśmy na wczasach, W rytmie walca i tanga, Przebój za przebojem" może budzić różne skojarzenia. Lepsze czy gorsze - nie chcę rozstrzygać, ale pewne jest to, iż ludzie w każdym wieku lubią słuchać sprawdzonych polskich przebojów. Wspomniam o tej składance nie bez powodu, ponieważ dzisiaj trafiła ona do działu "Kompilacje 2". Znalazł się na niej szlagier z początków profesjonalnej kariery artystycznej Piosenkarki - "Co ja w tobie widziałam".
Albumem "Po tamtej stronie" Natalia Kukulska nie tylko złożyła hołd swojej tragicznie zmarłej przed 25 laty mamie Annie Jantar, ale też ożywiła legendę jednej z najlepszych polskich wokalistek!
O wyjątkowym wydawnictwie, na którym spotkały się dwie Artystki - matka i córka, przeczytać można w "Opiniach o płytach i tekstach z obwolut"
W "Prasie i wywiadach 5" pojawiła się kolejna garść fragmentów artykułów pochodzących z tygodnika "Panorama" z 1976 r., w którym wzmiankowano o Annie Jantar.
Jej wdzięk i uroda, niepowtarzalny urok i wielka muzykalność były oczywiste dla każdego, kto choć raz ją zobaczył i usłyszał. Umiała nie tylko pięknie śpiewać, ale i pięknie żyć.
Skromna, serdeczna, miła i radosna. Rzadko się zdarza, by tyle pięknych cech zebrało się w jednym człowieku. Anna Jantar zaczynała karierę na początku lat siedemdziesiątych. Na estradzie dominował wówczas styl piosenki "lekkiej, łatwej i przyjemnej", spowodowany między innymi cenzurą i realiami tamtych czasów.
"Reklamówki" uzupełniłem o kolejny tekst z muzycznego wydawnictwa poświęconego Artystce.
Przemek
 |