"Słońca jakby mniej..."
Dnia marca 14 2013 06:00:00

14-03-2013 r.

Anna Jantar do córki Natalii: Niestety nie zdążę przyjechać na Twoje święto do domku, ale na pewno serce moje będzie w tym dniu razem z Twoim serduszkiem. Przyjadę niedługo po Twoich urodzinkach. Mam dla Ciebie śliczne prezenciki, które sama przywiozę. A tymczasem całuję Cię bardzo mocno. Mama
Jarosław Kukulski: Nie da się o tym zapomnieć. Straciłem młodą żonę, a nasze czteroletnie dziecko zostało pozbawione matki. Długo próbowałem chronić Natalię przed świadomością, że jej mama nie żyje, ale kiedyś musiałem jej o tym powiedzieć. Pokazałem jej mamę w telewizji, we wspomnieniowym programie. Wybiegła do swojego pokoju i rozpłakała się.
Halina Szmeterling: Natomiast ja wspominam ją głównie jako swoje dziecko, a nie jako gwiazdę. To, że zginęła, bardzo przeżyłam. Matka będzie ten ból nosiła do końca życia. Tym bardziej, że jej stosunek do mnie był bardzo serdeczny. Po mojej chorobie pomogła mi i zabrała mnie do Warszawy. Potem urodziła się Natalia i od początku była ze mną, bo Jarek i Ania wiele wyjeżdżali, więc tak naprawdę ja ją wtedy wychowywałam. Choć mogłam powiedzieć: wracam do Poznania, stwierdziłam, że obojętnie, co będzie - zostaję. Po prostu zrezygnowałam z własnego życia. Ale tego nie żałuję, bo Natalia jest dla mnie bardzo dobra.
Natalia Kukulska: Miałam 4 lata, kiedy była katastrofa i w zasadzie pamiętam niewiele, ale pamiętam to, że byłam na lotnisku z moją babcią i pamiętam jakieś straszne emocje, których nie rozumiałam. Pamiętam bukiet kwiatów, który miałam w rękach, który babcia mi wyrzuciła (...) Samo to, że zostało po mojej mamie tak dużo nagrań, że mogę słyszeć jej głos, jej piosenki, czytać z nią wywiady czy oglądać telewizyjne... Zostawiła po sobie tak dużo, choć żyła tak krótko, powoduje to, że mam ją w jakimś sensie.
Tragiczne i przedwczesne odejście Anny Jantar to także historia nie zaśpiewanych piosenek, nie zarejestrowanych programów telewizyjnych, nie zagranych koncertów i występów festiwalowych...
Krajowa publiczność nie zobaczyła już Artystki na scenie z akompaniującym Jej zespołem Bacily Vaclawa Neckarza. Nie wystąpiła Ona w godzinnym widowisku telewizyjnym, do którego scenariusz - specjalnie z myślą o Niej - napisał Andrzej Kudelski. Nie pojawiła się w programie zrealizowanym z okazji jubileuszu PLL "LOT". Nie przystąpiła do zarejestrowania nowych utworów na wspólną płytę z zespołem Budka Suflera. Nie wyjechała do RFN, by wreszcie i tam sfinalizować nagranie longplaya. Nie doczekała kolejnych sesji nagraniowych, tym razem na wspólny album firmowany Jej nazwiskiem i Piotra Kuźniaka. Nie poleciała w kolejne zagraniczne podróże - m.in. na jesienne tournee po ZSRR. Nie wykonała zwycięskiego utworu - "My Baby Waits For Rainy Days" na festiwalu w angielskim Brighton i nie przedstawiła polskiej propozycji ("Stay With Your Wife") na imprezie "World Popular Song Festival" w egzotycznym Tokio... Nie udzieliła już więcej kolejnych wywiadów do poczytnych gazet, nie gościła w popularnych audycjach radiowych. Wszystko to rozpłynęło się w jednej chwili...
Gorące pozdrowienia przesyła Anna Jantar. Wracam w końcu marca - myślę, że wkrótce się zobaczymy (...)
W czasie swojego ostatniego pobytu w USA, Piosenkarka wysłała do swoich przyjaciół kilka pocztówek zapowiadających Jej powrót do Polski. Niestety, ten zamiar nie został zrealizowany... W
"Autografach" zamieściłem skany dwóch takich kart, które - jak na ironię losu - dotarły do adresatów w momencie, kiedy ich nadawcy już nie było...
Rok 1976 był dla Piosenkarki niezwykle udany - szczęśliwe chwile w życiu osobistym (urodzenie córki Natalii) szły w parze z sukcesami zawodowymi. Świadczy o tym pokaźna ilość wylansowanych przez Nią szlagierów oraz ich wysokie pozycje na ówczesnych listach przebojów. W "Notowaniach i plebiscytach" zamieściłem 3 takie wydania konkursowe z czasopisma "Synkopa". Oprócz nowych utworów z repertuaru Wokalistki, tj. "Staruszek świat" i "Dzień bez happy endu", obecny był także hit nagrany w roku 1975 - "Mój, tylko mój".
"Po tamtej stronie marzeń" to hit Artystki z 1975 r. (3 miejsce na liście przebojów miesięcznika "Non Stop"). Jest to utwór niezwykły, odmienny od propozycji, do których przyzwyczaiła swoich słuchaczy. Utrzymany w rytmie marsza, poruszający tematykę istnienia lepszego świata... Piosenka, w zapisie nutowym, trafiła do "Nut".
Do "Okładek gazet i czasopism" trafiła druga część obwoluty czasopisma "Śpiewamy i Tańczymy", konkretnie nr 4 z 1974 r., którą zdobi zdjęcie wschodzącej wtedy Gwiazdy polskiej sceny muzycznej.
Do "Suplementu" dodałem kilka drobnych materiałów prasowych z różnych lat i tytułów. Są to: "Panorama", rok 1976, "Non Stop" - 1977 r. i "Synkopa" - 1979 r. Dotyczą one przede wszystkich informacji o występach Artystki oraz wydawnictwach płytowo - pocztówkowych z Jej utworami. Przepraszam za niższą jakość części zdjęć.
Tak blisko nas przeszła miłość - nie miłość w jasnym tle... śpiewała Anna Jantar w 1977 r. w plenerowym teledysku, w którym towarzyszyły Jej rajdowe Fiaty 125p. Screeny z teledysku do cytowanej piosenki znalazły się w "Ujęciach z wideoklipów".
Wydana w ubiegłym roku, a więc jeszcze "świeża", składanka z okazji jubileuszu 20 lat Radia Wawa, proponuje zestaw utworów w charakterze "Party". Wśród nich, obok licznych utworów współczesnych wykonawców, znalazł się przebój "Nic nie może wiecznie trwać". Wybór może dziwić, ale kiedy przypomnę sobie żywiołową reakcję opolskiej widowni w czasie koncertu "Życia mała garść", wywołaną wykonaniem właśnie tej piosenki, przestaje mnie ten fakt dziwić. W "Kompilacjach" znalazł się pełny zestaw hitów z przywoływanej płyty.
Pamiętam jej olbrzymią radość z tego, jak dostała mieszkanie w Warszawie. Byłem w tym mieszkaniu wtedy, kiedy jeszcze wszystko stało, jak to się mówi - wszyscy siedzieli na walizkach, pokoje były puste, walizy złożone w jednym, drugim pokoju. Jarek się z trudem dostawał do fortepianu - mieliśmy tam przegrać jakąś piosenkę. W tej chwili też oczywiście nie pamiętam o jaką piosenkę szło. Pamiętam zresztą potem, z kolei już to mieszkanie urządzone, już tak, jakby się chciało, chociaż oczywiście zawsze można jeszcze coś tam do tego mieszkania dodać. I to, że jej ten dom się powiększał, że miała dziecko, że cieszyła się zawsze.
W dziale "Na radiowej antenie" pojawiła się kolejna część wspomnieniowej audycji z kwietnia 1980 r., w której grupa przyjaciół wspominała Jej życie osobiste oraz zawodowe.
Album, którego premiera planowana jest - nieprzypadkowo - na maj, kiedy obchodzimy Dzień Matki, bo jak mówi Natalia: to osobiste wspomnienie, ale i zbiór dwudziestu pięciu piosenek, w których spotykają się dwie kobiety, dwie wokalistki - matka i córka.
Mowa tu oczywiście o dwupłytowym wydawnictwie "Po tamtej stronie" z 2005 r. Pierwszą stanowi subiektywny wybór 20 utworów z repertuaru Anny Jantar, którego dokonała Natalia Kukulska. Na kolejnej zmieściła się premierowa piosenka tytułowa i 4 nowe interpretacje kompozycji śpiewanych przez Artystkę. Do "Opinii o płytach i tekstach z obwolut" dodałem materiał zwiastujący wydanie albumu.
Zagraniczne występy Anny Jantar z pierwszej połowy roku 1975 zostały odnotowane na łamach "Non Stopu". Te wzmianki trafiły do "Prasy i wywiadów 5".
Ona była do tego stopnia popularna, że jak ścięła sobie włosy w pewnym momencie, to Polska dyskutowała czy to słusznie, czy niesłusznie, że Anna ścięła włosy, ale Anka uznała, że niesłusznie, że ścięła i potem zaczęła zapuszczać włosy znowu.
Do "Wspomnień" dodałem kilka ciepłych słów Marii Szabłowskiej i Krzysztofa Szewczyka wypowiedzianych pod adresem Artystki.


Przemek



Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
PonWtŚrCzwPiSoNie
1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31
Galerie
  Autografy
  Dzieciństwo i młodość
  Kasety
  Notowania i plebiscyty
  Nuty
  Okładki gazet i czasopism
  Pejzaż bez Ciebie
  Plakaty
  Płyty CD
  Płyty winylowe
  Pocztówki
  Pocztówki i reklamówki
  Prace o Annie
  Single
  Skany wywiadów i artykułów
  Suplement
  Ujęcia z wideoklipów
  Zdjęcia

Kategorie
  Aby dotrzeć na Wawrzyszew, należy...
  Anna auf Deutsch
  Anna in English
  Artykuł dyplomowy "Artystyczne CV Anny Jantar"
  Biografia
  Dyskografia
  Fan cluby
  Fani o Annie
  Interpretacje przebojów Anny
  Jarosław Kukulski
  Katastrofa "Kopernika"
  Kompilacje
  Kompilacje 2
  Książka ks. Andrzeja Witko - "Anna Jantar"
  Książki z Anną
  Materiały na covery
  Na radiowej antenie
  Notowania i plebiscyty
  Opinie o płytach i teksty z obwolut
  Pamięć o Annie w piosenkach
  Piosenki nieodkryte
  Piosenki niezaśpiewane
  Po 14. marca 1980 r.
  Początki piosenek
  Podziękowania
  Polecane strony
  Prasa i wywiady
  Prasa i wywiady 2
  Prasa i wywiady 3
  Prasa i wywiady 4
  Prasa i wywiady 5
  Prasa i wywiady 6
  Reklamówki
  Teksty piosenek
  Teksty piosenek 2
  Teksty piosenek 3
  Videa
  Waganci
  Wersje radiowe, wersje płytowe
  Wspomnienia
  Występy live
  Występy telewizyjne
  Zespoły współpracujące z Anną
  Znane i nieznane
  Ślady po Annie

Po 14 marca 1980 r. - 2015 r.
  Po 14 marca 1980 r. - 2015 r.

Księga Gości
  Czytaj księgę gości
  Wpisz się do księgi gości

O mojej stronie
Anna Jantar - Bursztynowa Dziewczyna. "Ta płyta, chociaż już zdarta, jeszcze gra..." Strona poświęcona wybitnej Piosenkarce, jaką była i jest Anna Jantar.

Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie


Ekstra