26-10-2014 r.
(...) Cieszę się, że ten samochodzik już jest. Niech stoi u Ciebie tak długo aż nie przyjadę. Zmartwiłam się tylko trochę tym kolorkiem, poieważ akurat tego nie chciałam. Chciałam jakikolwiek, byle był jaskrawy (poza niebieckim) (...)
W "Autografach" można dzisiaj znaleźć list Anny Jantar do Jej przyjaciela - Bogdana Bunickiego, wysłany z ostatniego tournee Piosenkarki na początku 1980 r. Wspomina w nim właśnie o samochodzie (fiacie 126p), którego zakup powierzyła właśnie jemu oraz o planach zakupu działki w Starej Miłosnej.
Ostatni longplay Artystki, zapowiadający dosyć radykalny zwrot w stosunku do repertuaru, do którego przyzwyczaiła słuchaczy, ukazał się w sprzedaży już po Jej śmierci. Jesienią 1980 r. na rynek trafił także inny album sygnowany Jej nazwiskiem - "The best of Anna Jantar". Zapotrzebowanie na te piosenki było znaczące, o czym świadczy zestawienie najchodliwszych krążków w Polsce, które zamieściłem w "Notowaniach i plebiscytach". Rzeczywisty popyt był wyższy niż prowizoryczna ilość zamówień, o czym świadczy fakt, że obie płyty zyskały status "złotych". Do końca 1983 r. nabywców znalazło ponad 190 tys. egzemplarzy LP "Anna Jantar", a w 1986 r. nakład płyty "The best of..." przekroczył 150 tys. sztuk.
W naszym przeglądzie materiałów prasowych rodem z lat 70., których bohaterką była Wokalistka, przenosimy się do owocnego roku 1975. Roku wielkich sukcesów i wielu zagranicznych podróży - do Kanady, Bułgarii, NRD i ZSRR. O tych wojażach świadczą m.in. wzmianki i artykuły z tamtejszych gazet, które dzisiaj dodałem do galerii "Skanów wywiadów i artykułów".
Chociaż Anna Jantar nie wystąpiła podczas Międzynarodowej Wiosny Estradowej w rodzimym Poznaniu w 1978 r., to znalazła się w gronie wykonawców, których nagrania wydano rok później w Bułgarii na pamiątkowym longplayu. Ten właśnie składankowy krążek "Balkantonu" umieściłem w "Kompilacjach 2".
Przemek
 |