04-10-2015 r.
Do opublikowanego już zbioru kaset dołączyła kolejna, zawierająca piosenki Anny Jantar wykonane w nowych interpretacjach autorstwa m.in. Mieczysława Szcześniaka, Jolanty Jaszkowskiej, Moniki Borys czy Eleni. Część z nich przedstawiono w czasie koncertu finałowego KFPP Opole'90.
Drugi z zamieszczonych skanów to uzupełnienie okładki wydawnictwa zatytułowanego "Niezapomniane przeboje".
Szczerze mówiąc tylko cztery pierwsze wokalistki mają mocną pozycję, w tym jedynie Martyna Jakubowicz jest "nowością". W taki sposób odniesiono się na łamach tygodnika "Nowa Wieś" na temat wyniku plebiscytu na piosenkarkę roku... 1982. W tym gronie, na 4. pozycji, uplasowała się Anna Jantar. Przeszło 2 lata po swojej śmierci wciąż cieszyła się popularnością, także wśród zbuntowanych fanów muzyki rockowej...
3 lata później, w plebiscycie słuchaczy II programu PR na największe powojenne przeboje, nazwisko Artystki znowu pojawiło się w czołówce. Tym razem obok Jej nieśmiertelnego hitu - "Tyle słońca w całym mieście".
Oba materiały pojawiły się w "Notowaniach i plebiscytach".
"Gdzie nie spojrzę - wszędzie ty" - tak najkrócej można ocenić skalę popularności Anny Jantar w roku 1976. Ograniczyła, co prawda, działalność estradową ze względu na ciążę i narodziny córki Natalii, ale już od stycznia na Radiową Listę Przebojów wdarła się piosenka "Staruszek świat". W ślad za nią do notowań trafiały kolejno: "Dzień bez happy endu", "Za każdy uśmiech", "Cygańska jesień" i "Będzie dość", wszystkie utrzymując się na niej łącznie ponad 11 miesięcy. Począwszy od kwietnia, Wokalistka bierze udział w największych imprezach muzycznych w kraju - Międzynarodowej Wiośnie Estradowej w Poznaniu, święcie "Trybuny Ludu" w katowickim Spodku, KFPP w Opolu, FPŻ w Kołobrzegu, MFP w Sopocie i Targach Estradowych w Łodzi. Często pojawia się w telewizji i koncertuje po całym kraju. Zapis tych dokonań, widzianych z ówczesnej perspektywy, można znaleźć w "Skanach wywiadów i artykułów", gdzie zamieściłem kilka materiałów z tego okresu.
Piosenkarka ceniła sobie pracę w NRD, gdzie programy telewizyjne przygotowywano z większą dbałością o szczegóły niż w Polsce. Tej troski nie widać w widowisku zarejestrowanym w sierpniu 1978 r. w Halle, gdzie zaprezentowała utwór "He, Musikanten". Niemniej jest to cenna pamiątka, którą możemy obejrzeć na oficjalnej stronie Artystki. Ja wykonałem kilka screenów z tego występu, które zamieściłem w "Ujęciach z wideoklipów".
Kilka studyjno - plenerowych "Zdjęć" 24 - letniej Anny zamyka dzisiejszą aktualizację.
Przemek
 |