24-01-2015 r.
Kontynuując przegląd prasy z 1975 r., w "Skanach wywiadów i artykułów" pojawiły się materiały podsumowujące Jej dotychczasowe osiągnięcia, poświęcone płycie długogrającej "Tyle słońca w całym mieście", a także występowi Wokalistki na MFP Sopot'75.
Sezon koncertowo - festiwalowy z utworami Anny Jantar w roli głównej został w tym roku zainaugurowany w Poznaniu. Na tamtejszym rynku wykonawcy związani z miejscem urodzin Piosenkarki wykonali Jej niezapomniane przeboje, m.in. "Najtrudniejszy pierwszy krok", "Nic nie może wiecznie trwać" czy "Tylko mnie poproś do tańca". W sumie zabrzmiało 25 utworów. Część z nich przedstawiam w dziale "Interpretacja przebojów Anny". W przygotowaniu tej listy pomoc okazał mi Michał Matejczuk, któremu serdecznie za to dziękuję.
"Radość najpiękniejszych lat", "Za wszystkie noce", "Tak wiele jest radości", "Moje jedyne marzenie" - piosenki, do których teledyski powstały w 1979 r., cieszyły się dużą popularnością na antenie Telewizyjnego Koncertu Życzeń. W końcu w tej audycji pojawiali się wykonawcy naprawdę lubiani przez publiczność, a do takich z pewnością należała Anna Jantar. Dzisiaj, kilkanaście lat po przejściu tego programu do historii, MTJ wydało płytę z przebojami tam lansowanymi. Wśród nich znalazł się - zresztą dosyć niespodziewanie - utwór "Zawsze gdzieś czeka ktoś". Ta składanka trafiła do "Kompilacji 2".
"Bardzo mnie zawsze boli, gdy umiera utalentowany człowiek, świat bowiem bardziej takich ludzi potrzebuje niż Niebo" - powiedział niemiecki krytyk sztuki Georg Christoph Lichtenberg. Przez te wszystkie lata, gdy Anna Jantar patrzyła na świat z góry, rodzina, najbliżsi i publiczność czuli prawdziwość tego stwierdzenia. Bez wątpienia najboleśniej tę stratę miała odczuć jedyna córka Anny Jantar, Natalia, choć o śmierci mamy nie mówiono jej długo. Dla jej dobra. Gdy piosenkarka wsiadała w Nowym Jorku na pokład samolotu Ił-62 "Mikołaj Kopernik" nie mogła przypuszczać, że będzie to jej ostatnia podróż. Choć jak twierdzą świadkowie tamtych zdarzeń, wracała do kraju z koncertów po USA w nienajlepszym nastroju.
Tak w 2010 r. pisano o Artystce. 5 lat minęło zaskakująco szybko, obecnie oczekujemy kolejnej okrągłej rocznicy Jej przedwczesnego odejścia, która - mam taką nadzieję - przyniesie wiele kolejnych wspomnień i rzetelnych opracowań Jej poświęconych. To są oczekiwania, a rzeczywistość...? Tymczasem zapraszam do "Prasy i wywiadów 6", gdzie zamieściłem artykuł poświęcony Piosenkarce, którego fragment zacytowałem powyżej.
Przemek

|